Problem
Kupujący widzi to, czego szukał i nic poza tym
W sklepie z szerokim asortymentem klient dochodzi do jednego produktu i na nim kończy. Nie widzi akcesorium do urządzenia, które właśnie dodał do koszyka, ani materiału zużywalnego, po który wróci dopiero za miesiąc. Nie widzi też tańszego zamiennika pozycji, której chwilowo nie ma na stanie, więc zamiast zamówić zamyka kartę i opuszcza sklep.
Ręczne wiązanie produktów w pary i zestawy działa przy kilkudziesięciu pozycjach. Przy kilku tysiącach przestaje: nowe produkty wchodzą do katalogu bez powiązań, stare zostają powiązane z tym, czego już nie sprzedajecie, a utrzymanie tego staje się osobnym zadaniem dla zespołu.